Wiemy natomiast, iż w Jasionówce istniały dwie bożnice, położone pomiędzy ulicami 3 Maja (obecna Szkolna) i 11 listopada, dziś nieistniejąca. Poniższy rysunek przedstawia plan sytuacyjny Jasionówki wykonany z pamięci przez mieszkańca Izraela, a byłego mieszkańca Jasionówki.
![]() |
| źródło: www.szukamypolski.com |
![]() | |||
| 1944r. Widok na spaloną synagogę murowaną w Jasionówce. Zdjęcie zostało wykonanie przez żołnierza Wermachtu. | źródło: www.szukamypolski.com |
![]() |
| Bożnice w Jasionówce źródło: www.ciekawepodlasie.pl |
Na rysunku widoczna jest ulica Szkolna, dawniej nosząca nazwę 3 Maja. Z drugiej strony boznic wiodła jeszcze jedna ulica, o nazwie 11 listopada, dziś nieistniejąca, której przedłużeniem była obecna uliczka Kocia. Obie uliczki, tworzące swoisty rynek żydowski, zbiegały równolegle, dość stromo w dół, do ulicy Białostockiej.
Według przepisów talmudycznych nie było można burzyć bożnic, nawet kiedy były stare. Miejsce po nich, po całkowitym rozpadzie, stawało sie miejscem świętym.Według T.Wiśniewskiego, nikt nie chciał budować się w miejscu starej świątyni. Nikt z Żydów.
Znamienne dla jasionowskich realiów jest fakt, iż pomimo braku obecności ludności żydowskiej od 1944 roku do lat 90 ubiegłego stulecia, nie został wybudowany przez chrześcijan ani jeden budynek w miejscu byłych bożnic. Do dziś na miejscu byłego centrum religijnego postawiono tylko jeden dom mieszkalny, resztę terenu stanowią sady i ogródki warzywne.
Świadczy, to o obecności duchowej społeczności żydowskiej w świadomości obecnych mieszkańców Jasionówki, przez około 50 lat, pomimo braku obecności fizycznej.Jest swoistym "piętnem" wyciśniętym na świadomości Polaków- chrześcijan.Nie pisanym prawem moralnym.
Z rysunku J.Wojtacha wnioskować można, iż jasionowska bożnica drewniana była nieco wyższa od murowanej. W rzeczywistości było na odwrót. Bożnica murowana górowała nad pozostałymi budynkami Jasionówki, jedyny obiekt wyższy od niej stanowił katolicki kościół chrześcijański p.w. Świętej Trójcy, do dziś malowniczo widoczny nawet ze znacznego oddalenia.
Dostrzegalne jest, to na zdjęciu zamieszczonym poniżej, zrobionym od strony południowej, pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi, a zabudowaniami dworskimi. W górnym lewym rogu wyraźnie rysuje się biały budynek, jasionowska murowana bożnica, przykryta kopertowym dachem, a obok rysuje się (mniej widoczny na zdjęciu) zarys bożnicy drewnianej. Na zdjęciu można dostrzec również blady zarys wieży kościelnej.
![]() |
| Zdjęcie przedstawia moją babkę Józefę (pierwsza od lewej), jej siostrę i narzeczonego babci, Zygmunta Szlegiera |




