wtorek, 29 marca 2011

Fotohistoria jednego bezimiennego krzyża..



Data: 
           6 stycznia 2011 roku 










Data:
         27 marca 2011 roku





Przydrożny krzyż

Na przydrożnym krzyżu
Chrystus cierpi prostą męką
daleki mu kunszt Wita Stwosza
Donatella czy Berniniego

Zatrzymał się wśród pól
w czasach pańszczyźnianego folwarku
przeszedł kolektywizację i mechanizację
i nic co wiejskie nie jest mu obce

Wybaczył brak zapachu
sztucznym kwiatom u podnóża
i warkotowi aut częstszemu
niż dzwony na Anioł Pański

Wznosi drewniany wzrok do nieba
poranionego smugami odrzutowców
i płacze łuskami farby
nad losem ludzi
którzy mijają go w pośpiechu
bo nie wiedzą co czynią

/Leszek Wójcik/


1 komentarz:

  1. O popatrz! A więc krzyż ten zakończył swój żywot, fotografowałem go po raz ostatni w czerwcu ubiegłego roku. Wielka szkoda, że nie jest znana jego historia...

    OdpowiedzUsuń